Mała aktualizacja

Pojawiło się zdjęcie kota.

Kot ma na imię Behemot i, niestety, nie polewa spirytusu. Ani żadnych innych alkoholi. Choć imię zobowiązuje.

Za to jest najkochańszą istotą na świecie. Mruczy, miauczy i jest cudowny.

Towarzyszy mi wiernie od ponad jedenastu lat i nie zamieniłabym go na żadnego innego kota.

MIAU!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Blogmas 24/25

  Środa, 24 grudnia. Wigilia Bożego Narodzenia. Podobno tego dnia należy wstać o świcie. Gdybyśmy byli w Australii, to raczej byśmy się poło...