Porada #3

Postanowiłam zmienić nieco formułę porad. Od teraz będą się tu znajdowały różne pomysły ułatwiające życie czy ubieranie się, nie tylko makijaż.

Jeśli masz problem z doborem rozmiaru rajstop, noś pończochy. Jeśli masz na tyle pełne ud, że ocierają się o siebie podczas chodzenia, kup pończochy samonośne w większym rozmiarze - naciągniesz je wtedy aż do samego końca nóg. Będą idealnie leżały na całej długości, nic nie będzie się rolowało, a uda się nie obetrą.

Poniżej znajdziesz poprzednie porady (możesz też kliknąć etykietę z boku strony):

2 komentarze:

  1. Ale często jest tak że po naciągnięciu nogi robią przecierki i oczka stropowe rajstopach. Ja uciekam się do tego że pryskam je lakierem do włosów po ubraniu i naciągnięciu. Powierzchnia jest bardziej śliska i zapobiega uszkodzeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezła metoda. Spróbuję zastosować.
      Natomiast czsem jest tak, że nie możesz trafić w rozmiar. Mniejszy jest za mały i się po prostu ściągają, a z kolei ten większy już jest za duży i na nogach (szczególnie wokół kostek) robią się śliczne obwarzanki. Stąd mój pomysł z długimi pończochami. W dodatku manszeta zazwyczaj jest mocniejsza od reszty pończochy i się tak łatwo nie przetrze.

      Usuń

Blogmas 24/25

  Środa, 24 grudnia. Wigilia Bożego Narodzenia. Podobno tego dnia należy wstać o świcie. Gdybyśmy byli w Australii, to raczej byśmy się poło...