Wtorek. Jeszcze trzy dni.
Ja mam dziś ostatnią próbę chóru przed sobotnim śpiewaniem. Piątkowa z oczywistych przyczyn wypada z kalendarza.
Dziś jest dobry dzień na naszykowanie obrusów. Warto przyjrzeć się tkaninom czy nie ma na nich plam ani uszkodzeń. W razie czego jest jeszcze czas na pranie lub zakupienie nowego. A wbrew pozorom plamy mogą pojawić się czasem od leżenia w szufladzie. Tak jakby meble farbowały. Jeśli wszystko jest w porządku - wyprasujmy tkaninę. Niech już będzie przygotowana.
Zresztą warto dziś poprasować również ubrania na święta. Kilka dni mogą powisieć na wierzchu, a później może braknąć na to czasu. W końcu trzeba zrobić ostatnie zakupy, pieczenia i gotowania.
A życie pokazuje, że w każdym momencie może nam zrobić psikusa.
Produkt na dziś: sypki puder pod oczy od glam-shopu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz