Blogmas #1

 

Postanowiłam w tym roku pisać blogmas. 

Raczej pewnie wyjdzie z tego pseudoblogmas, ale czemu nie? 

Nie będę się ograniczała do tematyki przygotowań do nadchodzących świąt, choć pewnie będzie to myśl przewodnia tych raczej krótkich, codziennych wpisów.

Paradoksalnie na ten moment jestem znacznie bardziej przygotowana do Bożego Narodzenia niż w zeszłych latach. Wszystkie prezenty od siebie już kupione i nawet doszły. Okna pomyte. W dużym pokoju posprzątane. W szafkach łazienkowych też. Nawet w butach zrobiłam generalne porządki. I na regale w pracowni. Z dużych robót zostały szafki kuchenne i żyrandole. Oraz szycie woreczków na prezenty, ale do tego muszę mieć podarunki pozbierane od wszystkich. A mama się ociąga. Pogonię ją w tym tygodniu.

To chyba tyle na ten moment. A jak Wasze przygotowania?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Blogmas 24/25

  Środa, 24 grudnia. Wigilia Bożego Narodzenia. Podobno tego dnia należy wstać o świcie. Gdybyśmy byli w Australii, to raczej byśmy się poło...