Jak wstawiam zdjęcie z 20 to zaczynam jakoś panikować.
Odkrywam wtedy mnóstwo niezrobionych rzeczy, niezałatwionych spraw, które koniecznie MUSZĘ zrobić przed świętami.
Nie ogarnęłam regału. Na biurku znowu syf. Lustra niepomyte. Okna nieudekorowane. Wędliny i chleb niekupione. Ostatnie prania do zrobienia. Żyrandole niepomyte. Drzwi i kontakty brudne. Obrusy niepoprasowane. Kutia w postaci osobnych składników. Serniki nieupieczone. Paznokcie niezrobione. Łazienka woła o pomstę do nieba.
Ratunku! Jak ja to zmieszczę w trzech dniach? A w zasadzie dwóch, bo jutro odpada.
Przedwczoraj i wczoraj walczyliśmy z naszą choinką. Dziś trzeba było po tej rozrywce posprzątać. Odkurzyć, wynieść puste pudełka do piwnicy - to zajmuje czas. A jeszcze trzeba ustawić dekoracje, które na razie leżą rzucone na komodę i pianino.
Wycieczka do Kauflandu pokazała jak bardzo ludzie wpadli w szał zakupów. Przez miasto nie dało się przejechać. Kilometry ludzi do kas. A jeszcze raz będę musiała pójść w piątek, bo wędlinę i chleb kupię dopiero wtedy. Na razie dojadamy to, co jest w domu. Na święta kupimy świeże. Dużo nie trzeba, ale wbrew pozorom trzeba tyle, żeby zostało do wtorku. Już się boję piątku.
Jutro mamy zaplanowane ubieranie choinki u babci. Do tego trzeba będzie u niej trochę ogarnąć i cały dzień zejdzie. Zostaną czwartek i piątek. Mam nadzieję, że ze wszystkim zdążę tak, żeby w samą wigilię móc tylko spokojnie się ubrać, zanieść do babci prezenty i potrawy, poskładać życzenia komu trzeba, a potem bez pośpiechu siąść do kolacji. Ze świadomością, że wszystko jest zrobione. Będę do tego dążyć.
Kalendarze.
Wczorajsza maseczka z kiwi była zielona, co nie jest żadnym zaskoczeniem. Odcień tym razem był jasnotrawiasty. Dziś pewnie okaże się różowy, bo wyciągnęłam maseczkę z granatem. Wanna nie zafarbowała chyba tylko cudem.
Wczorajszy żel od Sylveco okazał się fajny. Troszkę szkoda, że dają ich tylko po 10ml, ale nie można mieć wszystkiego. Za to dziś 30ml odżywczo - wygładzającego peelingu do ciała. Cieszę się, bo znowu starczy na kilka użyć. I słoiczek będzie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz