Blogmas 3/24

 

Wtorek, 3 grudnia.

Wtorek to dobry dzień na planowanie. Wczoraj wydarzyły się różne poniedziałkowe katastrofy wzmocnione dodatkowo pierwszym pracującym dniem grudnia, zatem z pewnością nie każdy miał spokojną głowę i możliwość poświęcenia godziny na rozplanowanie nadchodzących dwu tygodni.

Dlaczego nie trzech?

Bo za 21 dni wigilia. Dziś już wtorek, więc z tego tygodnia zostają trzy dni robocze plus sobota. W przyszłym tygodniu mamy do wykorzystania wszystkie dni, ale już po 15 zacznie się przedświąteczna masakra. Od środy, 18 grudnia trzeba będzie robić wszystko to, co musi być "ogarnięte na świeżo", a nie zapominajmy o przedświątecznych niespodziankach od losu. Awarie, choroby... to też zdarza się najchętniej 20 grudnia.

Zatem ołówki w dłoń i zapraszam do planowania.

Jak rozsądnie zaplanować przygotowanie do świąt? Od zrobienia listy spraw do załatwienia.

Zapisz wszystko, co masz do zrobienia. I naprawdę mam na myśli WSZYSTKO. Sprzątanie, prezenty, dekorowanie. Pisz jak najbardziej szczegółowo. Jak masz do posprzątania szafki kuchenne, to zapisz każdą osobno. Jeśli zamierzasz uporządkować szuflady w komodzie, to też to rozpisz. Pieczesz sernik i makowiec? Zrób z tego dwa osobne punkty. Dekorowanie okien światełkami to też nie to samo co układanie szydełkowanych aniołków na półkach. A mycie kuchenki to nie czyszczenie piekarnika.

W swojej liście uwzględnij też takie oczywistości jak mycie sanitariatów, odkurzanie i pranie. Oraz prasowanie. Dlaczego? Żeby w ostatniej chwili nie zapomnieć posprzątać "na wierzchu". Żeby nie było tak, że goście wejdą, a tu umazane lustro w łazience mimo zrealizowania całej listy. Trzeba sobie oszczędzać zbędnego myślenia w stresujących momentach życia.

Przygotowanie i prasowanie obrusów świątecznych to całkiem osobne dwa punkty - pamiętaj o tym! Wybieranie to sprawa na ten tydzień, prasować będziesz w poniedziałek. Swoją drogą, wybierając obrusy obejrzyj je dokładnie. Mogło się coś nie odplamić w trakcie ostatniego prania, tkanina też mogła zżółknąć miejscowo od leżenia w szufladzie. Dlatego przyjrzyj się im porządnie w świetle dnia. Może się okazać też, że nasz obrus jest uszkodzony i trzeba będzie coś podszyć lub kupić całkiem nowy. Natomiast prasować trzeba jak najpóźniej, by nie odnowiły się zagniecenia od leżenia w szufladzie.

Lista spisana?

To sprawdź, co możesz zrobić wcześniej. Ja osobiście szafki w środku sprzątam teraz - one nie muszą być na świeżo. Nawet lepiej zajrzeć do nich zanim się zacznie przygotowania, bo można czasem coś inaczej ułożyć. Przy okazji warto sprawdzić sprawność dawno nieużywanych sprzętów kuchennych jeśli sądzisz, że będą Ci potrzebne. Jeśli w tym tygodniu odkryjesz, że mikser nie działa to masz czas na naprawienie lub zdobycie nowego. W Wigilię będziesz płakać do miski próbując ubić śmietanę.

Oprócz sprzątania i dekoracji zaplanuj menu i gości.

Mniej więcej wiemy ile osób będzie na święta i gdzie one są urządzane - każda rodzina ma jakieś tradycje w tej kwestii. Jednak co roku coś się troszkę zmienia. Ktoś się "sparuje", ktoś umrze, inny znów przeprowadzi. To wszystko trzeba uwzględnić jeśli nie przypadła Ci rola przyjezdnego gościa z wiozącego sernik i sałatkę. A nawet wtedy wypada wszystko doprecyzować wcześniej z osobami, które nas przyjmują.

Przy menu zrób od razu listę zakupów. Mąki, cukru, masła oraz jajek kup więcej - żeby nie zabrakło nawet jak coś pójdzie nie do końca tak jak trzeba. Kup też dodatkową kawę i herbatę dla gości. Oraz kakao. Gorąca czekolada z bitą śmietaną, piankami lub przyprawami ucieszy zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Jeśli jeszcze Ci się to nie udało - zaplanuj prezenty. To naprawdę ostatnia chwila! Potem możesz nie zdążyć i mówię zupełnie poważnie. Bierz przykład ze mnie. Dziś odebrałam trzy paczki i czekam już tylko na jedną rzecz. Przyjdzie i będę mogła pakować.

Dziś  umyłam też drugą szafkę kuchenną. Została mi ta pod zlewem ("śmieciowa''), jedna z szufladami i dwie wysokie, ale te rozkładam na dwie każdą. Razem daje to sześć. Do tego mikrofalówka, frytkownica, dwa bloki z nożami i rurka z haczykami. Nie zapomnijmy o lodówce i zamrażarce. Oraz piekarniku i kuchence po wierzchu. Mam nadzieję, że do przyszłej soboty uda mi się z tym wyrobić.

Żyrandol w kuchni zostawiam mężowi. W pracowni i dużym pokoju też. Ja nie dorosłam do zadania.

Dorosłam za to do sprzątania szafek łazienkowych i nawet się na to cieszę. Lubię tam myć i układać.

Podsumowując - do piątku zrób listę zadań, menu i listę zakupów. Zamów prezenty i potwierdź gości/datę własnego wyjazdu. Oblicz potrzebne produkty i kup co możesz. Opłaci się.

W kalendarzach adwentowych dziś dwa szampony. Tubka 50ml od Balea i 30ml od alverde. Poczekają do wakacji. 

Wczoraj użyłam tego serum z Balea ale czy działa to nie wiem. Ogólnie odczucie po nim było przyjemne. Więcej nie moge powiedzieć.

A jak u Was? Lista gotowa?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Blogmas 24/25

  Środa, 24 grudnia. Wigilia Bożego Narodzenia. Podobno tego dnia należy wstać o świcie. Gdybyśmy byli w Australii, to raczej byśmy się poło...